Referencje po Konferencji
„Otwarte Drzwi Sukcesji”

Referencje po Konferencji „Otwarte Drzwi Sukcesji”

KONFERENCJA OTWARTE DRZWI SUKCESJI  W RZESZOWIE

„Przyszłam na to szkolenie w pośpiechu z nastawieniem, że zaraz będę musiała je opuścić. Brak czasu to znak tych czasów. Miałam umówione spotkania. Już po krótkiej chwili zdecydowałam jednak, że przełożę wszystkie spotkania i zostanę do końca wykładów. Ten fakt najlepiej świadczy o tym, że było naprawdę bardzo ciekawie. Pojawiało się wiele analogii pomiędzy sukcesją, a codziennym życiem każdego z nas. Im dłużej trwało spotkanie, tym więcej rzeczy sobie uświadamiałam. Dotarło do mnie, z jak wielu kwestii nie zdawałam sobie dotąd sprawy. Ciekawa jestem kolejnych wykładów, ponieważ wiele myśli kończyło się zdaniem: „(…), ale o tym powiem Wam kiedy indziej”. Bardzo mnie to intryguje i już nie mogę się doczekać, kiedy to „kiedy indziej” nastąpi.”

AGNIESZKA FRĄC, Rzeszów

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

KONFERENCJA OTWARTE DRZWI SUKCESJI  W RZESZOWIE

„Jesteśmy niezwykle zachwycone kompletnie innym podejściem do tematu sukcesji. Reprezentujemy branżę prawniczo-księgową i do tej pory spotykałyśmy się z sukcesją głównie w aspektach prawnych. Treści przekazywane podczas wykładu były dla nas czymś zupełnie nowym i jednocześnie bardzo ciekawym. Pozwoliły zgłębić zagadnienie sukcesji z zupełnie innej strony. Pierwszy panel spotkania dotyczył uwarunkowań biologicznych człowieka, wpływu dzieciństwa – wydarzeń i okoliczności z tego okresu – na jego postawę i decyzje w życiu dorosłym. Z niecierpliwością czekamy na drugi panel, który będzie dla nas jeszcze bardziej interesujący. Jeśli chodzi o kwestie biologiczne, to pierwszy raz ktoś w ogóle poruszył ten temat, a jak się okazało, jest on nieodłącznym elementem całego procesu sukcesyjnego. Cieszymy się zatem, że już nie jest nam zupełnie obcy.”

FIRMA REGATIO, Rzeszów

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

KONFERENCJA OTWARTE DRZWI SUKCESJI  W RZESZOWIE

„Chociaż w naszym domu od czasu do czasu pojawia się słowo „sukcesja”, bo mąż stopniowo przygotowuje się do rozpoczęcia tego procesu, to muszę przyznać, że dla mnie i dla naszych dzieci jest to zupełnie nieznany temat. Dlatego postanowiliśmy, że udział w szkoleniu weźmiemy wszyscy – uznaliśmy, że każdy z nas powinien wiedzieć, co to jest sukcesja, jak ją przeprowadzić i umieć ocenić, czy nasza młodzież rzeczywiście jest na nią gotowa. Co najbardziej zapadło mi w pamięci? Naprawdę trudno wymienić jedną rzecz. Bardzo zaintrygował mnie temat dotyczący rozdzielności majątkowej i to, co dzieje się po śmierci właściciela firmy. To są nagłe sytuacje, rzadko myśli się o nich, zanim nastąpią. A to duży błąd. Mąż często wspominał o takich wariantach, ale ja do tej pory nie miałam żadnej wiedzy w tym zakresie. Brakowało mi też świadomości, że to nie są żarty i naprawdę kiedyś mogę znaleźć się w takiej nagłej, bardzo trudnej sytuacji. Przyznaję, że to było nieodpowiedzialne z mojej strony, ale na szczęście już się zmieniło! Firmę męża od zawsze trzymałam na dystans. Nie tylko dlatego, że na co dzień pracuję w innym miejscu. Uważałam również, że jego zaangażowanie w pracę jest i tak bardzo obciążające dla naszej rodziny. Mimo, iż nie czuję się emocjonalnie związana z firmą męża, to jestem przekonana, że powinnam wiedzieć, co robić w wypadku scenariuszy nagłych. Spotkanie na Otwartych Dniach Sukcesji wzbogaciło mnie o tę wiedzę, a jednocześnie było zaczątkiem do wielu zagadnień, na które już teraz wiem, że warto zwrócić uwagę i do których będę chciała wrócić.”

MARTA ZYBIŃSKA- MARTOWICZ, firma EUROTERM

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

„Spotkanie niezwykle zajmujące i ciekawe, które otwiera szeroko, przymknięte do tej pory oczy. Przede wszystkim było źródłem ogromnej wiedzy. Mimo, iż część poruszanych zagadnień była mi znana, bo miałem z nimi styczność na studiach, to niektóre aspekty były dla mnie całkowitą nowością. Muszę przyznać, że spotkanie uzmysłowiło mi, w jak głębokiej nieświadomości żyłem i że najwyższy czas zmienić podejście oraz nastawienie do niektórych spraw. Spraw najważniejszych, bo dotyczących życia i śmierci.”

SUKCESOR – MIKOŁAJ MARTOWICZ, firma EUROTERM

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

„Co tu dużo mówić? Spotkanie wywarło na mnie same pozytywne wrażenia. Temat sukcesji został przedstawiony w sposób ciekawy i przystępny dla każdego. Przekaz był jasny i prosty. Wydaje mi się, że ja oraz inni uczestnicy spotkania sporo z niego wynieśliśmy. Nie chodzi tylko o wiedzę, ale też o pewną świadomość, której do tej pory nam brakowało.”

ROBERT WIELGOS – FIRMA TRANSPORTOWA MIŚ

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

KONFERENCJA OTWARTE DRZWI SUKCESJI  W NOWYM SĄCZU

„Mąż prowadzi firmę, którą pomagałam mu zakładać. Z perspektywy matki i żony widzę zasadność wszystkiego, co usłyszałam podczas spotkania. Otworzyłam nie tylko oczy, ale i umysł na biologiczne kwestie i uwarunkowania człowieka. To niezwykle ciekawa wiedza, pozwalająca zrozumieć, jak duży wpływ na teraźniejszość mogą mieć wydarzenia z przeszłości. Obudziłam się! Jestem pełna pozytywnych wrażeń i mimo tego, że to nie ja jestem właścicielką firmy, to cieszę się, że wzięłam udział w tym spotkaniu. Uważam, że każdy współmałżonek osoby, która jest właścicielem firmy, powinien wysłuchać tego, o czym była mowa. Nawet jeśli nie prowadzę firmy, to muszę wiedzieć, jak zabezpieczyć siebie i dzieci na przyszłość, a także co robić w przypadku sytuacji nagłych, awaryjnych i niezaplanowanych. Teraz już nie dam się zaskoczyć.”

AGNIESZKA CIAPAŁA, Nowy Sącz

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

KONFERENCJA OTWARTE DRZWI SUKCESJI  W NOWYM SĄCZU

„Do tej pory nie zwracałem uwagi na coś takiego jak sukcesja. Nie zaprzątałem sobie tym głowy. Wydawało mi się, że przekształcę się w spółkę z o.o. i to będzie wystarczające. Po spotkaniu wiem, że to nieprawda. Idąc na nie, spodziewałem się typowo teoretycznego wykładu. Mówiąc szczerze, sądziłem, że nie dowiem się z niego niczego nowego. Jak wielkie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że jest zupełnie odwrotnie! To, co zostało zaprezentowane podczas spotkania i sposób, w jaki zostało przekazane odbiorcy, bardzo mnie zaskoczyło. Sam na przykład nigdy nie powiązałbym tak szeroko kwestii biologicznych z sukcesją. Większość przedsiębiorców, myśląc o sukcesji, ma w głowie notariusza, testamenty, zabezpieczenia, wszystko, co wiąże się z przygotowaniem całej procedury. Mało kto jednak zastanawia się, gdzie tak naprawdę sukcesja ma swój początek i co stanowi jej podłoże. Słuchając wykładu zastanawiałem się, poniekąd nieświadomie, co sam już zrobiłem z tego, o czym jest mowa. I rzeczywiście, kilka spraw załatwiłem  już wcześniej, ale okazało się, że zrobiłem to popełniając po drodze szereg błędów. Teraz już wiem, jak je naprawić”

DARIUSZ HEBDA, Nowy Sącz

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

KONFERENCJA OTWARTE DRZWI SUKCESJI  W TYCHACH

„To spotkanie to była jedna wielka informacyjna bomba. Składały się na nią rzeczy dość banalne, dotyczące między innymi tego kto, jak i kiedy ma przejmować firmę, czy w ogóle powinien to robić i czy istnieje jakakolwiek szansa, aby ta firma przetrwała i to niezależnie od jej wielkości i branży. Nie zabrakło również tematów trudniejszych, związanych z biologią, biomechaniką, fizyką czy chemią. Zadziwiające jest to, jak to wszystko ze sobą jest powiązane! Oczywiście wiele rzeczy było mi znanych, ale to spotkanie było takim niezbędnym impulsem do tego, abym postanowił te tematy zgłębić. Jest we mnie wiara w to, że napotkani ludzie zjawiają się w naszym życiu w konkretnym celu. Prowadzący spotkanie, Pan Paweł Nowak, moim zdaniem, jest wysokiej klasy specjalistą w swej dziedzinie i cieszę się, że miałem okazję wysłuchać tego, co ma do powiedzenia.”

GRZEGORZ DUDA, DMD s.c., Tychy

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

KONFERENCJA OTWARTE DRZWI SUKCESJI  W TYCHACH

„Jestem pod wielkim wrażeniem, dawno nie zdarzyło mi się słuchać kogoś tak intensywnie i dogłębnie. Miałam wrażenie, że wszystko, o czym mówił Pan Paweł Nowak dotyczyło lub mogłoby dotyczyć mnie. To było takie proste i prawdziwe. Uważam, że mnóstwo moich znajomych powinno być na tym wykładzie razem ze mną i że powinni usłyszeć to, co ja usłyszałam. Jestem naprawdę pod wielkim wrażeniem. Po spotkaniu wróciłam do domu i nie odzywałam się do nikogo przez dwa dni – moje myśli krążyły tylko wokół tego, czego się dowiedziałam podczas wykładu. Jestem szczęśliwa, że w nim uczestniczyłam i z całego serca dziękuję za zaproszenie.”

MIROSŁAWA RUSEK, Tychy

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”