Referencje

Dlaczego jestem studentem
Akademii Sukcesyjnej?

Dlaczego jestem studentem Akademii Sukcesyjnej?

Opinie naszych studentów dotyczące uczestnictwa w Akademii

Referencje Studentów
II Roku Akademii Sukcesyjnej

Referencje Studentów II Roku Akademii Sukcesyjnej

Agnieszka Jelińska

Agnieszka Jelińska

„Drugi rok w Akademii Sukcesyjnej był czasem spokoju… Mam na myśli spokój serca i duszy ponieważ wiem, że podążam we właściwym kierunku. Dzisiaj wierzę w swoje możliwości. Dzisiaj moc działania idzie w parze z cierpliwością. Comiesięczne zjazdy akademii były niezwykle inspirujące, przepełnione warsztatami i praktycznymi wskazówkami. Dziękuję, że mogę przebywać w gronie tak zacnych osobowości. Utwierdziłam się również w tym, że nie potrafię już żyć bez spotkań, rozmów z Nestorami/Sukcesorami. Wspaniałym uczuciem jest, kiedy Nestor prowadzący wielomilionowe przedsiębiorstwo, siedzi naprzeciwko mnie i słucha z otwartym umysłem to co mam mu do powiedzenia, na końcu powiedzenia, na końcu mówiąc ze wzruszeniem dziękuję. Był to też czas pełnego zaangażowania w organizację Otwartych Drzwi Sukcesji. To wydarzenie pokazało mi na większej skali, emocje i wielkie poruszenie uczestników, mających potrzebę wzięcia sprawy w swoje ręce i zrobienie pierwszego kroku czyli spotkanie się z Doradcą Sukcesyjnym. Owoce tego wydarzenia będziemy zbierać przez długie lata. Stojąc gdzieś na szlaku pod Mount Everest, patrząc na drogę jaką przebyłam, rodzi się wdzięczność oraz jeszcze większa ochota do działania… Dziękuję”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Studentka

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Marcin Głuszyński

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Piotr Muniak

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”