Referencje

Dlaczego jestem studentem Akademii Sukcesyjnej?

Dlaczego jestem studentem
Akademii Sukcesyjnej?

Opinie naszych studentów dotyczące uczestnictwa w Akademii

Referencje Studentów
I Roku Akademii Sukcesyjnej

Referencje Studentów I Roku Akademii Sukcesyjnej

Monika Wolak

Monika Wolak

„Jeśli chcesz w życiu robić rzeczy dobre i społecznie ważne, jednocześnie rozwijając siebie i budując markę osobistą to Akademia Sukcesyjna jest idealnym miejscem dla Ciebie. Będąc tutaj realizuję marzenia, a każdy dzień stawia przede mną nowe wyzwania, jest pełen pozytywnej energii i wspaniałych ludzi. Zawód Doradcy Sukcesyjnego hartuje mój charakter, osobowość, uczy cierpliwości, uważności i zrozumienia drugiego człowieka.”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Adam Turczak

Adam Turczak

„Akademia Sukcesyjna jest miejscem, w którym nie tylko znacząco poszerzyłem swoją dotychczasową wiedzę, ale wzbogaciłem ją o zupełnie nowe obszary i tematy, o których do tej pory nie miałem pojęcia. Pewnie ów fakt zdobycia nowej wiedzy nie byłby dla mnie aż takim zaskoczeniem, gdyby nie to, że posiadam dwudziestopięcioletnie doświadczenie pracy managerskiej w biznesie, w różnych strukturach organizacyjnych firm prywatnych i korporacjach. Akademia pozwoliła mi wyposażyć swój warsztat przyszłego doradcy o umiejętności natury finansowo-prawnej, ale co istotniejsze, pozwoliła zrozumieć mechanizmy rządzące ludzkim zachowaniem i ich związkiem z finalnymi rezultatami.”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Agnieszka Jelińska

Agnieszka Jelińska

„Akademia Sukcesyjna daje możliwość zawodowego i osobistego rozwoju. Współudział w tworzeniu nowego zawodu dodaje skrzydeł, dzięki czemu zmieniam się na lepsze. Misyjność Akademii Sukcesyjnej jest wysoce kalibrowana, a jej działania odbierane są jako potrzebne. Przez to czuję, że to, co robię, ma sens. Udział w Akademii Sukcesyjnej zmienił moje życie. Aplikując do bycia jej studentem, na pytanie, co mogę wnieść do projektu, odpowiedziałam: czysty umysł, otwarte serce, całą siebie. Myślę, że to był klucz do zmian w mojej osobowości, do budowania pewności siebie, do chłonięcia wiedzy i przekształcania jej w mądrość. Wszystko zaczęło się od odwagi.”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Andrzej Brągiel

Andrzej Brągiel

„Jak to się stało że pięćdziesięciosześcioletni facet, taki jak ja, jest studentem elitarnej Akademii Sukcesyjnej? Odpowiedź jest prosta: dopiero w tym wieku zdobyłem gotowość, aby w jednym miejscu i w jednym czasie mogło dojść do spotkania Andrzeja B. i Pawła N. Czy pięćdziesięciosześcioletni facet zazdrościł młodszym uczestnikom Akademii, że doświadczają wiedzy i mądrości dwadzieścia lat wcześniej niż on? Oczywiście, że tak. Ale w miarę upływu czasu zazdrość przekształciła się w radość. Dziś cieszę się, że wspólnie zdobywamy tę niesamowitą wiedzę, przeżywam na swój sposób duchowy wzrost każdego uczestnika Akademii. Bo prawda jest taka, że na Akademii wzrastają wszyscy.”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Marcin Muzykiewicz

Marcin Muzykiewicz

„Największą wartością, jaką zdobywam dzięki byciu studentem Akademii Sukcesyjnej, jest przemiana mojej osobowości. Akademia daje odwagę i motywację do wyjścia ze strefy komfortu. Na początku wiąże się to ze strachem, ale później okazuje się, że jest wszystkim, czego potrzebuje tak naprawdę każdy z nas. Dzięki temu zwiększamy bowiem swoją pewność siebie. Akademia rozwija mnie mentalnie, osobowościowo i naukowo. Cieszę się, że uczestniczę w tworzeniu nowego zawodu jakim jest Doradca Sukcesyjny. To daje mi prestiż i jest dla mnie wyróżnieniem”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Bogumił Predoń

Bogumił Predoń

„Akademia Sukcesyjna to wyjątkowe studia realizowane w ramach narodowo-społecznego projektu SUKCESJE.PL. Dla mnie jest to jedna z dróg wiodąca do osobistego rozwoju, zarówno na płaszczyźnie zawodowej jak i rodzinnej. Na Akademii stosowana jest unikatowa metodologia prowadzenia zajęć. Choć w zasadzie nie nazwałbym tego ani zajęciami, ani wykładami. To są po prostu spotkania, w trakcie których wytwarza się niezwykłe pole energetyczne, z którego siłę, wiarę i radość czerpią wszyscy uczestnicy. To ogromna przyjemność i możliwość DAWANIA I BRANIA. Czego już się nauczyłem i dalej uczę? Cierpliwości, nieoceniania, dążenia do działania z poziomu MOCY, a nie SIŁY, nastawienia na „TAK”. Dzięki Akademii staję się po prostu lepszym człowiekiem”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Rafał Szcześniak

Rafał Szcześniak

„Bardzo lubię się uczyć, poszerzać horyzonty, eksplorować nowe obszary. Udział w Akademii Sukcesyjnej daje mi to wszystko. Akademia to świetny program merytoryczny, najwyższej klasy eksperci – wykładowy oraz ludzie obok. To tworzy klimat otwartości, zachęca do zmian, włącznie z przebudową własnego życia mentalnego. Brzmi bardzo górnolotnie, ale po prostu czuję, że tak jest. Biznesowo i prywatnie staję się innym człowiekiem. Współtworzyłem polską gospodarkę na przełomie XX i XXI wieku, obserwowałem firmy, które rosły, a ja rosłem razem z nimi – byłem im potrzebny. Teraz, po latach, ponownie jestem im potrzebny, ale już nie jako kompan do zabawy, raczej jako troskliwy przyjaciel, który martwi się o los tych firm – dziś już „dorosłych dzieci”. Dzięki Akademii przeprowadzę je skutecznie przez proces transformacji sukcesyjnej. A za kolejne dwadzieścia lat znów będę patrzył na nie i podziwiał, jak kwitną w kolejnym pokoleniu. Czy to nie jest wizja, która pociąga, inspiruje, motywuje?”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Łukasz Sadurski

Łukasz Sadurski

„Akademia dała mi możliwość poznania wielu fantastycznych ludzi w różnym wieku, wykonujących różnorodne zawody, mających ciekawe zainteresowania. Wszystkich nas połączyła idea Akademii – idea niesienia pomocy nie tylko przedsiębiorcom, ale też ich rodzinom i pracownikom. Na Akademii nie ma „wywyższania się”, pychy, zazdrości – i to jest piękne. Na studiach brałem udział w tak zwanym „wyścigu szczurów”, w życiu zawodowym, w trakcie pracy w korporacji również. Studenci Akademii Sukcesyjnej nie doświadczają żadnych negatywnych uczuć, które niejednego mogłyby doprowadzić do lęku i niepotrzebnego stresu.”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Tomasz Guz

Tomasz Guz

„Wydawać by się mogło, że kogoś, kto posiada wieloletni staż w branży finansowej nic nie zaskoczy. Okazało się jednak, że Akademia Sukcesyjna wnosi nas-studentów na zupełnie inny poziom zrozumienia przedsiębiorców i współpracy z nimi. Dodatkowo rozwój, którego doświadczamy podczas udziału w Akademii, stawia nas w elitarnej grupie Doradców Sukcesyjnych, co przekłada się na wysokość zawieranych gwarancji, nieosiągalnych dla agentów lub zwykłych doradców.”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Jakub Lewandowski

Jakub Lewandowski

„Akademia Sukcesyjna – to od razu brzmiało dumnie! Kiedy jednak dowiedziałem się, że mam szansę stać się jej studentem, pomyślałem, że to za wcześnie („przecież nie mam podstaw teoretycznych” – sądziłem). Potem stwierdziłem, że to może jednak zbyt późno („przecież mam już prawie 50 lat” – myślałem). Bałem się też, że nie pogodzę obecnych obowiązków zawodowych i rodzinnych z udziałem w Akademii. Posłuchałem jednak głosu serca i oto, dzięki odrobinie odwagi, szczypcie rozsądku i kropelce szczęścia, stałem się jednym z 22 studentów pierwszego roku Akademii Sukcesyjnej! Cieszę się, że jestem częścią ogromnego przedsięwzięcia, które w Polsce tak naprawdę dopiero się rozpoczyna. Sukcesje to wielkie wydarzenie społeczne, o którym moje wnuki z pewnością będą uczyły się w szkole na lekcjach historii czy wiedzy o społeczeństwie. Wierzę też, że każde przetransferowane w kolejne pokolenie przedsiębiorstwo będzie na wagę „polskiego złota’ego”. Stanie się jednym z doradców to jak zdobycie wielkiej góry. Droga na jej szczyt jest trudna, ale kiedy już się na nim stoi, to spoglądając w dół na przebytą drogę, myśli się tylko jedno: „było warto!”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Marcin Kostera

Marcin Kostera

„Trafiłem do Akademii Sukcesyjnej nieprzypadkowo. Teraz wiem, że to było właściwe, abym na swojej drodze spotkał osoby, które zaprosiły mnie do udziału w tym projekcie. Projekcie, który od pierwszej chwili zafascynował mnie i pobudził do działania. Obudził we mnie głód wiedzy, a jednocześnie dał świadomość, że dzięki mojemu zaangażowaniu oraz pracy, gwarancje finansowe dla moich klientów zabezpieczą ich przyszłość oraz zapewniają ochronę ich bliskich w przypadku scenariuszy nagłych. Akademia Sukcesyjna to energia i moc ludzi, którzy są na niej obecni. To wzajemne wsparcie i motywacja wewnętrzna, do tego, aby dawać innym z siebie wszystko to, co najlepsze. To potężna wiedza i praktyczny warsztat pozwalający na gruntowne podniesienie kompetencji w wielu obszarach ściśle związanych z Sukcesją. To wreszcie atmosfera, która udziela się wszystkim jeszcze przed rozpoczęciem zjazdu i która pozostaje na długo po zakończeniu spotkań. Akademia Sukcesyjna nie zmieniła mojego życia, zmienia za to życie innych na lepsze. Dzięki temu, że w niej uczestniczę i rozwijam swoje umiejętności, mogę pomagać ludziom. Zawsze starałem się pomagać innym, teraz po prostu już wiem, jak to robić”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Marcin Bukowski

Marcin Bukowski

„Uczestnictwo w Narodowym Projekcie Sukcesyjnym miało być, w moim założeniu, po prostu zdobyciem nowych umiejętności praktycznych, które pomogą mi przy współtworzeniu przełomowego projektu ratowania przedsiębiorstw, rodzin ich właścicieli, a w szerszym kontekście całej polskiej gospodarki. Już po miesiącu spotkań w ramach Akademii Sukcesyjnej okazało się, że otrzymuję więcej niż się spodziewałem – dostaję motywację do pokonywania osobistych barier i moc poszerzania własnej, szeroko pojętej świadomości. Akademia to miejsce, które służy temu, by stać się lepszym człowiekiem, kimś bardziej otwartym i niebywale wartościowym! Wiedza praktyków, prowadzących zajęcia, jest bezcenna. Zawód Doradcy Sukcesyjnego dopiero się rozwija, a ja mam ogromną satysfakcję z tego, że mogę uczestniczyć w jego współtworzeniu. „

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Kamil Zgórski

Kamil Zgórski

„Cieszę się, że każdy zjazd Akademii Sukcesyjnej nadawał rezultatom pracy naszych Doradców zupełnie inny wymiar. To było dla mnie niesamowite doświadczenie patrzeć, jak studenci Akademii, Doradcy Sukcesyjni, zmieniali się ze spotkania na spotkanie. Opuszczając Akademię wiedziałem, że są innymi ludźmi niż kiedy po raz pierwszy przekroczyli jej progi. Przyglądałem się uważnie każdemu uczestnikowi i dostrzegałem to, jak zmieniali się wewnętrznie, jak przeobrażało się ich podejście nie tylko do tematyki sukcesji, nie tylko do klienta, ale przede wszystkim do samych siebie. Bycie Doradcą Sukcesyjnym to nie tylko posiadana wiedza. Wychodzę z założenia, że tę można zdobyć w każdym momencie, jeśli tylko ma się odpowiedniego prowadzącego. Jednak żeby być dobrym doradcą trzeba czegoś więcej. Trzeba przekonania, że to zawód z misją. Należy wykazywać się asertywnością, by móc kwestionować pewne rzeczy, ponieważ ludzie mają skłonność do ignorowania niektórych okoliczności, tylko dlatego, że są dla nich niewygodne. Doradca musi mieć duszę sportowca – nie może się poddawać, gdy na pierwszym treningu nie osiągnie takich rezultatów, jakie zamierzał. Nie może odpuszczać, bo na pierwszych zawodach nie udało się zdobyć złota. Na złoto przyjdzie czas.”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Dorota Dara

Dorota Dara

,,Samokształcenie to jedyna forma nauki, której wartość jest prawdziwa” – ten cytat doskonale opisuje to, co daje mi udział w Akademii Sukcesyjnej. Będąc jej studentką, mogę powiedzieć, że w wieku czterdziestu trzech lat doświadczam prawdziwej wartości – samokształcenia. Wiedza, którą otrzymuję na spotkaniach, jest przede wszystkim multidyscyplinarna – eksperci poruszają kluczowe wątki z dziedzin psychologii, prawa, sprzedaży, relacji z ludźmi. Dla mnie ogromne znaczenie ma fakt, że uczę się od praktyków, którzy przeprowadzili skutecznie kilkadziesiąt procesów sukcesyjnych w Polsce. Poznawanie tajników nowego zawodu to dla mnie wyzwanie. Nie boję się stwierdzić, że uczestnictwo w Akademii Sukcesyjnej zmienia moje życie. Oczywiście na lepsze.”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Piotr Muniak

Piotr Muniak

„Bycie częścią narodowego projektu dotyczącego Sukcesji przedsiębiorstw to dla mnie nowy rozdział w mojej karierze zawodowej a zarazem wielki zaszczyt. To coś więcej niż praca, ponieważ jako Doradca Sukcesyjny mam realny wpływ na polską gospodarkę. Dzięki oferowanym usługom zabezpieczam trwałość i ciągłość funkcjonowania polskich przedsiębiorstw a tym samym byt właścicieli oraz rodzin, które w tych firmach pracują. Ta branża daje ogromnemożliwościrozwoju nawielu płaszczyznach, ale tylko dla tych, którzy są otwarci by się uczyć. W Polsce jesteśmy jej prekursorami i wiemy, że tworzymy coś wyjątkowego. Akademia Sukcesyjna, której jestem współtwórcą i studentem jest niezwykłym miejscem, gdzie zdobywamy kompetencje potrzebne do skutecznej pracy z firmami rodzinnymi. Cieszę się, że na swojej drodze poznałem właściwych ludzi z którymi dzisiaj buduję stabilny i jakże potrzebny biznes”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Marcin Głuszyński

Marcin Głuszyński

„Od początku wiedziałem, że Akademia Sukcesyjna to projekt dla mnie. Nie sądziłem jednak, że w tak znaczący sposób wpłynie on na moje życie. Uwolnił we mnie potencjał, który przerósł moje oczekiwania. Mimo, iż jestem dopiero w połowie Akademii, wiedza, którą już otrzymałem, wywarła wpływ na moje przekonania i poziom pewności siebie, co od razu przyczyniło się do wzrostu skuteczności i osiąganych obecnie wyników. Fakt, iż jako Doradcy Sukcesyjni mamy realny wpływ na to, aby pomóc firmom przetrwać w kolejnym pokoleniu, ma też niebagatelne znaczenie. Powoduje, że do tej pracy nie brakuje ani motywacji, ani chęci zdobywania wiedzy. Nieważne, w jakiej branży obecnie działasz, jestem przekonany, że wyniesiesz mnóstwo korzyści z uczestnictwa w kolejnych edycjach Akademii, do czego szczerze zachęcam.”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”

Paweł Nowak

„„Kiedy uczeń jest gotowy pojawia się mistrz”… I pojawiło się 22 mistrzów – studentów, I edycji Akademii Sukcesyjnej. I ja, UCZEŃ, który równocześnie jest pomysłodawcą i wykładowcą pięknej podróży po świecie sukcesji. Akademia jest tylko preludium do stworzenia w Polsce nowego zawodu. Zupełnie nowej i niszowej branży. Branży, na którą zapotrzebowanie społeczne jest gigantyczne. Doradztwo finansowe w unikalnej koncepcji Allfinanz, tak dla klientów PESEL jak i REGON jest potrzebą naszych czasów. Będąc Dyrektorem Krajowym OVB Allfinanz Polska, dość szybko zauważyłem, iż oprócz potrzeby doradztwa emerytalnego, ubezpieczeniowego, kredytowo-leasingowego, powstała luka w postaci doradztwa sukcesyjnego, czyli wiedzy na temat prawidłowego i bezpiecznego transferu wiedzy, władzy i własności. W okresie ostatnich 30 lat, dzięki transformacjom gospodarczym i społecznym powstały majątki, które powinny być kreatywne dla gospodarki. Nestorzy, którzy tworzą miejsca pracy, powinni zabezpieczyć dzieła swojego życia, czyli swoje przedsiębiorstwa. W samej Akademii, równie ważne jest jednak obserwowanie swoistej transformacji życia studentów. Oprócz możliwości zarabiania bardzo wysokich uposażeń, które są jedynie atrybutem wzrostu świadomości i osobowości uczestników, równie ważne jest tworzenie swoich zespołów i możliwość rozwoju swojej kariery zawodowej w formule Part Time JOB lub Profi JOB. Jeżeli jednak nie masz tej jednej cechy swojej osobowości już dzisiaj, to Akademia nie jest dla Ciebie. Ta cecha to: gotowość do nauki.”

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej to ciąg dalszy pięknej podróży mojego życia… Pierwszy rok był czasem próby, sprawdzeniem mojej odwagi. Drugi rok potwierdził, że podróż w Świat Sukcesji, w którą zdecydowałam się wybrać, to strzał w dziesiątkę. Nie będę pisać o tym ile wiedzy merytorycznej i praktycznej dała mi Akademia. Jak zacny jest zawód Doradcy Sukcesyjnego, bo to oczywiste. Powiem jak zaczęłam pracować z poziomu mocy, akceptacji, nieoceniania i przełożyłam teorię w praktykę. To działanie wprowadziło ogromny spokój. Dzięki czemu na każdej płaszczyźnie mojego życia nastąpiła zmiana na lepsze. Wzrosty sprzedażowe, prowizje, czas z rodzina, relacje z ludźmi, poczucie spełnienia… Jestem wdzięczna dzisiaj, iż mam możliwość uczestniczyć w projekcie Sukcesyjnym i tworzyć historię”

Marcin Głuszyński

„Przepracowanie tego, co było na pierwszym roku akademii pod kątem rozwoju samego siebie, wniosło wiele do mojego życia oraz pomogło spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Niesamowite zmiany zauważam również we wszystkich uczestnikach drugiego roku. Zmiany, które prowadzą do osiągania nieprzeciętnych wyników w biznesie, ale co niezwykle ważne, także w życiu osobistym i rodzinnym. Kolejny rok akademii to zupełnie inny wymiar kształcenia. To doskonalenie umiejętności, nabywania dodatkowych kompetencji oraz dużo pracy w trybie warsztatowym. Miałem niesłychaną przyjemność przebywania kolejny rok w gronie znakomitych osób i od każdego z nich czerpać motywację oraz doświadczenie. To była też praca nad nowymi, jeszcze bardziej komplementarnymi, rozwiązaniami dla przedsiębiorców. Dla mnie drugi rok to większa pewność siebie i odwaga do samodzielnych spotkań z przedsiębiorcami. To również potwierdzenie tego, że projekt i to w jaki sposób jesteśmy w stanie pomóc firmom w obszarze sukcesji to przyszłość. Zapotrzebowanie na dobrze skrojoną i profesjonalnie przeprowadzoną sukcesję zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. My już jesteśmy przygotowani i uzbrojeni w bezkonkurencyjne na rynku metody i usługi. To co otrzymają przyszli studenci akademii to bez wątpienia mega wartość, wiedza, doświadczenie oraz wsparcie. Patrząc na bogaty program I roku kolejnej edycji akademii jestem przekonany, iż nasze szeregi zasili grono świetnych przyszłych doradców sukcesyjnych.”

Piotr Muniak

„Drugi rok Akademii Sukcesyjnej był dla mnie jak wlanie paliwa rakietowego do baku, którym jest moja świadomość, wznosząca się na wyższe orbity. Z każdym kolejnym zjazdem miałem coraz większą klarowność tego, jak piękny i wszechstronny jest nasz zawód. Zrozumienie złożoności problematyki sukcesji również nabrało szerszego wymiaru. Drugi rok to oprócz wiedzy, przede wszystkim zagadnienia praktyczne. Możliwość zderzenia różnorodnych doświadczeń doradców jest wartością samą w sobie. Łączna liczba spotkań doradców z właścicielami firm rodzinnych tylko w drugim roku Akademii przemnożona przez ilość godzin spędzonych na tych spotkania daje dekadę doświadczenia skumulowaną w jednym roku Akademii. Wzrost mojej skuteczności był tylko efektem ubocznym zdobytej wiedzy i doświadczenia. Po drugim roku Akademii Sukcesyjnej nabrałem prawdziwej mocy.”